Pod koniec września odwiedziłem lotnisko Wiedeń-Schwechat. Pogoda była typowo jesienna – umiarkowanie ciepła w dzień, około 18–20 °C, z lekkim chłodem i przelotnym deszczem wieczorem. Samo lotnisko zrobiło bardzo dobre wrażenie: nowoczesne, czyste i dobrze zorganizowane, z łatwą orientacją między terminalami i wygodnymi strefami dla pasażerów.
Na płycie lotniska można było zobaczyć samoloty różnych linii – od eleganckich maszyn Qatar Airways i Emirates po klasyczne barwy Austrian Airlines i dalekowschodnie Air China. Każda z nich przyciągała uwagę swoim charakterystycznym stylem i barwami. Wiedeń okazał się ważnym punktem przesiadkowym, gdzie spotykają się kierunki z całego świata – od Azji po Bliski Wschód i Europę.










